wtorek, 2 lutego 2016

Nowy wspaniały Wrocław! cz. 1 [Wrocław #4]

Być może Wrocławianom część z tych budynków już się opatrzyła, ale dla mnie są one nowe.
Pierwszy z nich to wrocławski stadion wybudowany na Euro 2012 r. Co prawda dzięki Bozi Bo byłem już nawet na koncercie w tym obiekcie, ale akurat wtedy alergia nie dawał mi żyć i mało co widziałem. Nie zmienia to jednak faktu, że słuchanie "Show Must Go On" Queen śpiewanego na żywo przez tysiące ludzi pozostawiło niesamowite wrażenie.
Wg niektórych bryła stadionu przypomina lekko zgniecioną rolkę papieru toaletowego ;) Jak dla mnie aż tak źle nie jest, ale z całą pewnością nie może się równać z gdańskim stadionem, który został wybudowany z tej samej okazji (możecie go zobaczyć tu - "Bursztynek, bursztynek..."). Monumentalna budowla z surowego betonu i stali, która jest niesamowicie iluminowana wieczorami. Dzięki neutralnemu kolorowi "elewacji" stadion może świecić tak naprawdę na dowolny kolor. Do tego dogodny dojazd z centrum tramwajem, pociągiem (wspólny węzeł przesiadkowy wybudowany w stylistyce stadionu) czy samochodem. Nic tylko jeździć na koncerty czy mecze - aktualny "repertuar można sprawdzić na stronie stadionu.
Druga budowla jest dużo młodsza. Biurowiec Silver Tower Center oddany do użytku w 2014 r. Metal i szkło. Niby niezgrabnie poustawiane klocki, ale tylko niby. Robi wrażenie. Mnie osobiście elewacja przypomina trochę Metropolitana z Warszawy (dziedziniec możecie zobaczyć w jednym z moich warszawskich wpisów).
Oprócz powyższych zobaczycie kilka luźnych ująć innych wrocławskich biurowców (Grunwaldzki Center i Biurowiec Dominikański - przy kolejnej wizycie we Wrocławiu przyjrzę im się bliżej) oraz ciekawe krzesła - ławki z placu przed dworcem kolejowym Wrocław Główny.

Zapraszam do paczenia :)

















Moje pozostałe wpisy z tegorocznej Europejskiej Stolicy Kultury możecie zobaczyć tutaj, lub wybierając odpowiednią etykietę po prawej stronie.

Zapraszam również do lajkowania Maciu Paczy na facebooku i śledzenia @maciupaczy na Instagramie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz